Zdrowie i Uroda

Jak poprawić jakość życia nieuleczalnie chorym?

zol

Szpitale w Polsce mają spory problem. Chodzi o pacjentów, którzy nie nadają się już do hospitalizowania, ale nie są też w stanie samodzielnie wykonywać codziennych czynności. Dotyczy to przede wszystkim chorych w skrajnie zaawansowanym już stadium rozwoju danego schorzenia. Takich, którym leczenie już nie pomaga, ale konieczne jest zapewnienie im optymalnego komfortu przeżywania ostatnich chwil życia.

Idealnym rozwiązaniem jest hospicjum albo domy opieki, w których oferowana jest opieka paliatywna. Pacjenci, którzy kwalifikują się do takowej, przyjmowani są również do ZOL, czyli Zakładów Opiekuńczo Leczniczych. Trzeba jednak pamiętać, że przed przyjęciem chorego do tego rodzaju obiektów, realizowana jest jego właściwa kwalifikacja. Opieką paliatywną można objąć jedynie osoby, których rokowania na powrót do zdrowia są mierne. Nie chodzi tutaj bowiem o leczenie czy nawet zahamowanie postępów choroby, ale raczej o uśmierzanie bólu i dawanie jak największego komfortu bytowania w razie możliwości.

Musimy zdać sobie sprawę, że nieuleczalni chorzy wymagają najczęściej całodobowej opieki. Nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Zaburzona może być ich świadomość, koordynacja ruchowa. Bardzo często są to pacjenci leżący, którzy wymagają pomocy w spożywaniu posiłków, korzystaniu z toalety, myciu się. Faza schyłkowa bardzo często charakteryzuje się dużym bólem. W hospicjum walczy się o to, by w miarę możliwości móc go optymalnie uśmierzać.

Co ważne, niektóre stany chorobowe pacjentów nadają się jedynie do całodobowej opieki w specjalistycznych ośrodkach. Bliscy chorego muszą być świadomi tego, że mogą nie dać rady samodzielnie zajmować się umierającym członkiem rodziny. Nie chodzi jedynie o umiejętności, ale chociażby dostęp do leków i możliwości ich podawania. Czasem lepiej skierować chorego do profesjonalistów, by zapewnić mu najlepsze warunki i umożliwić odejście w jak największym komforcie.

Autor od: Sep 08, 2015

Powiązane artykuły